Stare piękne żeliwne czajniki, wysłużone mosiężne moździerze kuchenne, żelazka z duszą, maszyny do pisania sprzed 100 lat, wiekowe markowe maszyny do szycia i inne przedmioty codziennego użytku poprzednich epok... dobrze zachowane, ale noszące na sobie ślad czasu i ślad użytkowania, mające swoją historię i przez to także swój niepowtarzalny charakter.
Te wszystkie piękne dawne przedmioty mogą cudownie dodać charakteru dzisiejszym nowoczesnym (i bezdusznym czasami) wnętrzom. Futurystyczna kuchnia bazująca na metalu i szkle oraz jasnych zimnych barwach będzie wspaniale ocieplona i wzbogacona stylowo starymi mosiężnymi i / lub miedzianymi naczyniami kuchennymi, które mogą stanowić albo jej dekorację, albo także zwyczajne wyposażenie.
Kontrast w aranżacji polegający na zestawieniu starego z nowym świetnie sprawdza się także w innych pomieszczeniach, w których - tak jak choćby w salonie - zamiast stolika ustawimy na przykład stara maszynę do szycia Singera. Jej blat będzie pełnił rolę nie tylko dekoracyjną, ale i użytkową. Zyskamy niepowtarzalny klimat i nadamy wnętrzu oryginalności, a także autentyczności i głębszego nieco wyrazu. W gabinecie takim akcentem przeszłości może być stara ładnie zachowana maszyna do pisania lub na przykład jakiś unikatowy kałamarz (czasem można znaleźć bardzo cenne rzeczy tego typu na targach staroci, nie tylko w drogich antykwariatach). Do sypialni dobierzmy jakąś lampę z czasów naszych babć lub prababć, albo ustawmy tam mosiężne ażurowe żelazko (takie otwierane, z duszą) i wstawmy do środka świeczkę typu tea-light. Będzie wyglądać przytulnie i magicznie, bo stary zapomniany przedmiot pięknie nam w ten sposób ożyje (wcale nie musimy używać go do prasowania - wszystko zależy tylko od naszej wyobraźni).
Klepsydry, imbryczki, świeczniki, tygielki, kufry, puzderka... wszystkie tego typu przedmioty codziennego użytku... zwykłe, ale piękne i coraz rzadziej dziś spotykane dodadzą waszemu domowi uroku, ciepła, stylu... To taki fajny "dotyk przeszłości", którego nie zastąpią nawet najlepsi współcześni designerzy. Bezcenne!
Projekty domów, aranżacja wnętrz, pomysły na oryginalne meble, ciekawe wzornictwo... jednym słowem - wszystko, co Cię może zainspirować, gdy masz na głowie urządzanie mieszkania, albo myśli zaprząta Ci właśnie budowa domu :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą salon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą salon. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
piątek, 19 sierpnia 2011
Ściana w fotografiach
Jednym z ciekawszych pomysłów na oryginalną i jednocześnie bardzo osobistą aranżację pokoju jest ozdobienie ściany fotografiami. Ale UWAGA! Nie chodzi o zawieszenie na niej kilku ramek ze zdjęciami ślubnymi. Chodzi o stworzenie dość spontanicznego kolażu na _całej_ ścianie.
Przyklejamy na niej zdjęcia różnej wielkości, kolorowe i czarno-białe, pozowane i takie zwyczajne - z wakacji czy urodzin. Foty umieszczamy niekoniecznie pod linijkę - mogą być w różne strony i częściowo nachodzić na siebie tworząc niby niezamierzony nieład artystyczny. Wszystko zależy od inwencji własnej i od upodobań. Ekspozycja taka ma przede wszystkim wyglądać naturalnie i sprawiać nam przyjemność, bo w końcu każde spojrzenie na ścianę tak udekorowanego salonu przywoła jakies wspomnienia. No i jest jeszcze jeden plus - nie znudzi nam się szybko, ponieważ ciągle może się zmieniać. Łatwo dorzucać na ścianę kolejne fotki, łatwo zmienić ich układ, zawsze może być coś nowego.
Polecamy spróbować! Zwłaszcza w pomieszczeniach, w których nie ma dużo mebli i gdzie zastosowano delikatną kolorystykę przy urządzaniu wnętrza.
Przyklejamy na niej zdjęcia różnej wielkości, kolorowe i czarno-białe, pozowane i takie zwyczajne - z wakacji czy urodzin. Foty umieszczamy niekoniecznie pod linijkę - mogą być w różne strony i częściowo nachodzić na siebie tworząc niby niezamierzony nieład artystyczny. Wszystko zależy od inwencji własnej i od upodobań. Ekspozycja taka ma przede wszystkim wyglądać naturalnie i sprawiać nam przyjemność, bo w końcu każde spojrzenie na ścianę tak udekorowanego salonu przywoła jakies wspomnienia. No i jest jeszcze jeden plus - nie znudzi nam się szybko, ponieważ ciągle może się zmieniać. Łatwo dorzucać na ścianę kolejne fotki, łatwo zmienić ich układ, zawsze może być coś nowego.
Polecamy spróbować! Zwłaszcza w pomieszczeniach, w których nie ma dużo mebli i gdzie zastosowano delikatną kolorystykę przy urządzaniu wnętrza.
czwartek, 17 marca 2011
poniedziałek, 21 lutego 2011
Czekoladowy wystrój wnętrza
W pewnym centrum handlowym w Wilnie z okazji niedawnych Walentynek przygotowano niesamowite pomieszczenie - pokój (w stylu klasycznego salonu litewskiego) w całości wykonany z czekolady! Aby było romantycznie i słodko rzecz jasna :)
Meble, cały wystrój, dekoracje i wszelkie akcesoria... wazoniki, świeczniki, kwiaty, obrazy, a nawet kot siedzący na krześle :) zostały zrobione w 100% z czarnej gorzkiej czekolady z akcentami z czekolady białej mlecznej ;) Trzeba przyznać, że wygląda to dość nisamowicie.
Nad projektem, do którego zużyto 300 kilogramów czekolady pracowało siedmiu mistrzów cukierniczych.
Czekoladowy pokój można 'zwiedzać' jeszcze tylko do 8 marca, bo dokładnie w Dniu Kobiet zostanie on... zjedzony przez zwiedzających :)
Fotki do obejrzenia tutaj :-) Smacznego!
Meble, cały wystrój, dekoracje i wszelkie akcesoria... wazoniki, świeczniki, kwiaty, obrazy, a nawet kot siedzący na krześle :) zostały zrobione w 100% z czarnej gorzkiej czekolady z akcentami z czekolady białej mlecznej ;) Trzeba przyznać, że wygląda to dość nisamowicie.
Nad projektem, do którego zużyto 300 kilogramów czekolady pracowało siedmiu mistrzów cukierniczych.
Czekoladowy pokój można 'zwiedzać' jeszcze tylko do 8 marca, bo dokładnie w Dniu Kobiet zostanie on... zjedzony przez zwiedzających :)
Fotki do obejrzenia tutaj :-) Smacznego!
Etykiety:
aranżacje,
salon,
wydarzenia
środa, 12 stycznia 2011
Nowy poziom otulenia
Koc, krzesło, fotel, łóżko, kokon... wszystko w jednym! Tak właśnie może wyglądać wylegiwanie się przed telewizorem w długie zimowe wieczory.
Mebel wydaje się bardzo przytulny, aczkolwiek jest dość nieporęczny. Designerzy w ogóle nie wzięli pod uwagę, że gdzies go trzeba trzymać (gdy się w nim akurat nie chowamy :), czasem przestawić... Nie jest to również gadżet łatwy do zapakowania i zabrania ze sobą na wakacje. Najlepiej chyba sprawdzi się w ogrodzie lub na werandzie w chłodne dni, gdy chcemy poczytac sobie książkę lub posiedziec z kawą na świeżym powietrzu. To może być baaardzo przyjemne...
Mebel wydaje się bardzo przytulny, aczkolwiek jest dość nieporęczny. Designerzy w ogóle nie wzięli pod uwagę, że gdzies go trzeba trzymać (gdy się w nim akurat nie chowamy :), czasem przestawić... Nie jest to również gadżet łatwy do zapakowania i zabrania ze sobą na wakacje. Najlepiej chyba sprawdzi się w ogrodzie lub na werandzie w chłodne dni, gdy chcemy poczytac sobie książkę lub posiedziec z kawą na świeżym powietrzu. To może być baaardzo przyjemne...
Etykiety:
meble,
ogród,
salon,
weranda i balkon
wtorek, 14 grudnia 2010
Biokominki
Fajna sprawa! Estetyczne, oryginalne, czyste. Nie trzeba rąbać drewna na opał, czyścić komina czy uważać na niebezpieczne iskry, które wypalają dziury w dywanach ;) Do tego taki biokominek może... stać na półce, jeśli nie mamy miejsca w mieszkaniu. A jeśli mamy, to może być dowolnie dużych rozmiarów i dodawać blasku naszemu salonowi lub zapewniać gorącą ;) atmosferę w sypialni.
Ogień jest efektem spalania bezwonnego i całkowicie ekologicznego paliwa. Płomień pojawia się zwykle za szkłem (choć oczywiście to zależy od projektu kominka). Najczęściej mają one jednak formy futurystyczne - wykonywane są ze szkła i stali, a zdobione elementami naturalnymi (lub idealnie imitującymi naturalne: kamienie, drewno...).
Oto biokominki w galerii Google - warto pooglądać!
Ogień jest efektem spalania bezwonnego i całkowicie ekologicznego paliwa. Płomień pojawia się zwykle za szkłem (choć oczywiście to zależy od projektu kominka). Najczęściej mają one jednak formy futurystyczne - wykonywane są ze szkła i stali, a zdobione elementami naturalnymi (lub idealnie imitującymi naturalne: kamienie, drewno...).
Oto biokominki w galerii Google - warto pooglądać!
Etykiety:
dekoracje,
ogrzewanie,
salon,
sypialnia
wtorek, 23 listopada 2010
Coś dla leniwych
Oto sofa (lub fotel) z nieskończoną ilością schowków na różne rzeczy, które chcemy mieć pod ręką, aby nie musieć wstawać. Ksiązka, pilot, telefon, chusteczki, gazeta... co tylko komu potrzebne.
Ciekawy pomysł prawda? Podpatrzony tutaj.
poniedziałek, 15 listopada 2010
Idealne do małych mieszkań
Nic dodać, nic ująć. Idealne rozwiązanie do "salonu" w małym (a nawet bardzo małym ;) mieszkaniu lub do innego pokoju o małej powierzchni, ale za to nowoczesym charakterze.Takie składane w bryłę stoliki z czterema siedzeniami (jak ten na zdjęciu) mogą świetnie sprawdzić się również na przykład jako oryginalne wyposażenie kawiarni, do której wpada się na szybkie cappuccino przed pracą... Pewnie konieczność odwracania pufy przed rozgoszczeniem się przy stoliku byłaby dość zaskakujaca dla gości, ale... zaskakujące, oryginalne rozwiązania jeśli chodzi o wystrój wnętrz mogą w takim przypadku przysłużyć się reklamie lokalu i sprawić, że miejsce będzię się wyróżniać i zyska na tzw. zapamiętywalności.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


